Znasz to uczucie: kupujesz świetne ziarna, może nawet świeżo palone, woda filtrowana, mleko – eko, bio, z wolnego chowu czy jak to się teraz mówi – a kawa dalej… taka sobie. Ani nie smakuje jak w kawiarni, ani nie daje tej przyjemności, której się spodziewasz.
Coś tu nie gra.
Może to nie kawa jest winna. Może to… Twój ekspres. A dokładniej – jego wnętrze.
Higiena ekspresu automatycznego wpływa na smak kawy
Ekspres automatyczny to cudowne urządzenie: jedno kliknięcie, a on parzy, mieli, spienia. Ale żeby to działało jak trzeba, on potrzebuje… troski. Bo jeśli wewnątrz osadzają się stare resztki kawy, tłuszcze, kamień i mleczne osady, to nawet najlepsze ziarna nie mają szans.
W kawiarni ekspres czyści się kilka razy dziennie. Serio. W domu? Zwykle „jak się przypomni” – czyli za rzadko.
5 miejsc w ekspresie przez które kawa może nie smakować
Zaparzacz (brew group) – serce ekspresu. Jeśli go nie wyjmujesz i nie płuczesz co tydzień, to trzymasz tam małe kawowe muzeum starego aromatu.
System mleczny – rurki, pojemniki, spieniacze… to wszystko jest jak plac zabaw dla bakterii, jeśli nie jest regularnie czyszczone.
Młynek – ziarna się tłuszczą, a ten tłuszcz osiada na ściankach. I jeśli go nie usuniesz, zaczyna śmierdzieć bardziej niż spalony popcorn.
Tacka ociekowa i pojemnik na fusy – zbierają się tam resztki, które fermentują. Naprawdę.
Przewody wodne i grzałki – kamień robi swoje. Smak się zmienia, temperatura też, a ekspres zaczyna grać w drużynie przeciwnika.

Jak czyścić ekspres automatyczny? Bez paniki, to da się ogarnąć
Codziennie: opróżnij tackę i pojemnik na fusy, przepłucz system mleczny.
Raz w tygodniu: wyjmij zaparzacz i umyj go pod bieżącą wodą.
Raz w tygodniu: użyj tabletki czyszczącej. Twój ekspres ma taki program – daj mu szansę.
Co 2–3 miesiące: odkamienianie. Zwłaszcza jeśli używasz wody z kranu.
Brzmi jak dużo? To mniej niż podlewanie fikusa, a efekt zdecydowanie bardziej pobudzający.
Higiena ekspresu dla użytkowników ekspresów kolbowych
Jeśli używasz ekspresu kolbowego – gratulacje, jesteś trochę jak kierowca z manualem w czasach automatu.
Ale to oznacza, że masz też więcej zajawki do espresso i kawki.
Płucz grupę po każdej kawie.
Czyść prysznic, kolbę, sitko – to wszystko ma kontakt z naparem.
Regularnie stosuj backflush z detergentem (cafiza) – bo samo wypłukanie wodą to za mało.
A raz na jakiś czas – zrób pełne czyszczenie ekspresu, łącznie z rozkręceniem prysznica.
Twoje espresso Ci za to podziękuje. Tak, w smaku.
Jak smakuje kawa z czystego ekspresu?
Czysty ekspres daje kawie to, na co zasługuje.
Smak staje się klarowny, czysty, zbalansowany. Kwasowość nie kłóci się z goryczką, a słodycz nie ginie pod warstwą zjełczałego tłuszczu.
Jeśli kiedyś po czyszczeniu zauważyłeś, że „nagle kawa smakuje lepiej”, to nie był przypadek. To był dowód.

Twoja kawa ma potencjał. Nie sabotuj jej
Czasem wystarczy jeden weekendowy rytuał czyszczenia, żeby wrócić na właściwe tory smaku. Twój ekspres będzie działał lepiej, dłużej, i nie będzie się buntował co drugi miesiąc. A Ty? Poczujesz, że ta kawa naprawdę jest z tej samej paczki co ta z kawiarni.
Bo może i barista ma styl, technikę i artystyczny wylew mleka, ale Ty masz czysty ekspres.
I to też się liczy.

Hario Drip Scale - Waga do metod alternatywnych
Urnex Cafiza 2 - Proszek do czyszczenia ekspresów 900g
AeroPress Original - Zaparzacz do kawy