Kawa do biura ma inne zadanie niż kawa weekendowa w domu: musi smakować całemu zespołowi, wybaczać błędy przy ekspresie i wystarczać na cały miesiąc. Palimy w Kołobrzegu na zamówienie, pakujemy w kilogramy i wysyłamy cyklicznie, na fakturę. Poniżej ziarna sprawdzone w biurowych ekspresach automatycznych i przelewowych.
Jaka kawa do biura sprawdza się najlepiej
W biurze pije kilkanaście lub kilkadziesiąt osób o różnych gustach, a przy ekspresie nikt nie ma czasu na eksperymenty. Dlatego do firmy dobiera się kawę według innych kryteriów niż do domowego dripa.
- Średnie palenie - złoty środek. Dość słodyczy i ciała, żeby smakować z mlekiem, dość czytelności, żeby nie być paląco gorzka. Kawy bardzo jasne dzielą biuro na dwa obozy, kawy bardzo ciemne są gorzkie po przestaniu w termosie.
- Mieszanka zamiast single origin - blend jest powtarzalny między partiami i mniej wrażliwy na rozstrojony młynek. Single origin zostaw na kawę środową dla ciekawskich.
- Profil czekoladowo-orzechowy z łagodną kwasowością - najszerzej akceptowany. Wyraźny cytrus lub jagody świetnie działają w przelewie, ale w mleku z automatu często czyta się jako "kwaśne".
- Arabika, ewentualnie z dodatkiem robusty - 10-20% robusty daje gęstszą cremę i mocniejsze kopnięcie kofeinowe, co w poniedziałek rano bywa argumentem.
Jeśli chcesz zawęzić wybór pod konkretny sprzęt, zajrzyj do kaw do ekspresu automatycznego, kaw do ekspresu ciśnieniowego lub kaw przelewowych.
Ile kawy zużywa biuro - policz zanim zamówisz
Najczęstszy błąd przy pierwszym zamówieniu to kupienie za dużo "na zapas". Jedna kawa z ekspresu automatycznego to około 10 g ziaren (espresso 8-9 g, lungo i crema 10-11 g). Statystyczny pracownik pije 2-3 kawy dziennie. Przy 20 dniach roboczych wychodzi:
| Wielkość biura | Kaw dziennie | Zużycie miesięczne |
|---|---|---|
| 5 osób | ~15 | ok. 3 kg |
| 10 osób | ~30 | ok. 6 kg |
| 20 osób | ~60 | ok. 12 kg |
| 50 osób | ~150 | ok. 30 kg |
Do tego dolicz 10-15% na przelew i na kawę dla gości. Mając tę liczbę, zamów tyle, ile realnie wypijecie w 3-4 tygodnie, i powtórz zamówienie - zamiast brać pół palety, która do listopada straci aromat.
Ziarna, mielona czy kapsułki
Kawa ziarnista do biura wygrywa na każdym froncie poza wygodą pierwszego dnia. Mielona traci większość aromatów w kilkanaście minut po zmieleniu, więc po otwarciu paczki każda kolejna kawa jest słabsza od poprzedniej. Kapsułki są najdroższe w przeliczeniu na filiżankę (często 3-5 razy) i zostawiają górę odpadów, które ktoś musi wynosić.
Ziarna mają jeszcze jedną przewagę: ten sam worek obsłuży ekspres automatyczny, kolbowy i przelew - wystarczy zmienić grubość mielenia. Mieloną ma sens zamówić tylko wtedy, gdy w biurze nie ma żadnego młynka i nie planujecie go kupować.
Kawa do biurowego ekspresu automatycznego
W większości firm stoi ekspres automatyczny i to on dyktuje warunki. Ma wbudowany młynek o ograniczonym zakresie regulacji, sam dozuje i sam ubija, więc kawa musi być wyrozumiała.
- Nie wlewaj ziaren pod korek. Zasyp na 2-3 dni pracy; resztę trzymaj w oryginalnym opakowaniu z zaworkiem. Ziarna w pojemniku wysychają i łapią zapachy kuchni.
- Unikaj ziaren wyraźnie oleistych (błyszczących, ciemno palonych). Zalepiają młynek i kanał zasypowy - to najczęstsza przyczyna "ekspres znowu się zapchał".
- Ustaw młynek raz, po zmianie kawy, i zapisz ustawienie na kartce przy ekspresie. Espresso ma lecieć 25-30 sekund; szybciej - zmiel drobniej, wolniej - grubiej.
- Odkamieniaj według licznika, nie według nastroju. W biurze pracującym na kranowej wodzie kamień potrafi załatwić ekspres w rok.
Kawa do przelewu i termosu - gdy pijecie hurtem
Na spotkania i szkolenia przelew bije automat: jednym zaparzeniem robisz 1,5-2 litry. Proporcja to 60 g kawy na litr wody (czyli około 6 płaskich łyżek), mielenie średnie, jak piasek plażowy. Do przelewu warto wziąć kawę jaśniejszą niż do espresso - w większej ilości wody ciemne palenie wychodzi gorzkie.
Zaparzoną kawę przelej do termosu od razu. Trzymana na płycie grzewczej po 20 minutach smakuje jak popiół, a to właśnie ta kawa buduje w firmie opinię, że "u nas kawa jest słaba".
Świeżość: kiedy kilogram to za dużo
Kawa nie psuje się z dnia na dzień, ale traci. Najlepiej smakuje między 7. a 30. dniem od wypału - wcześniej jest jeszcze pełna dwutlenku węgla i w automacie potrafi "pluskać", później stopniowo płaskieje. Po otwarciu opakowania liczy się już tylko kontakt z tlenem: 2-3 tygodnie i słychać różnicę.
Praktyczny wniosek: małe biuro (do 8 osób) lepiej wychodzi na dwóch kilogramach co miesiąc niż na sześciu co kwartał. Na każdym naszym opakowaniu jest data wypału, nie tylko termin przydatności - możesz to sprawdzić przy odbiorze dostawy.
Jak przechowywać kawę w biurowej kuchni
- Zamknięte oryginalne opakowanie z zaworem, zwinięte i spłaszczone po każdym nasypaniu.
- Szafka w temperaturze pokojowej, z dala od okna, czajnika i zmywarki. Światło i ciepło szkodzą bardziej niż upływ czasu.
- Nie trzymaj kawy w lodówce ani zamrażarce w biurze - wilgoć i zapachy kanapek wchodzą w ziarno.
- Nie przesypuj do ozdobnych, nieszczelnych puszek i słoików. Wyglądają dobrze na zdjęciu, ale to najszybszy sposób na zwietrzałą kawę.
Stałe dostawy, faktura i kawa z logo firmy
Jesteśmy palarnią, nie pośrednikiem - palimy pod zamówienie w Kołobrzegu i wysyłamy w całej Polsce. Dla firm oznacza to kilka konkretów:
- Ustalony cykl dostaw (co 2 lub 4 tygodnie) dopasowany do wyliczonego wyżej zużycia.
- Faktura VAT i stałe ceny przy większych wolumenach.
- Etykieta z logo firmy - dobra kawa z własnym nadrukiem sprawdza się też jako prezent dla klientów i pracowników.
- Pomoc w doborze i ustawieniu sprzętu; w ofercie mamy także ekspresy do biura.
Nie wiesz, którą kawę wybrać?
Napisz, ile osób pracuje w biurze i jaki macie ekspres. Dobierzemy mieszankę, podpowiemy gramaturę i wielkość zamówienia, żeby kawa nie leżała w magazynie. Możemy też wysłać mniejszą paczkę na próbę, zanim przejdziecie na stałe dostawy.





