To wygląda na paradoks: do cold brew wybieramy kawy o najwyższej kwasowości – etiopskie, kenijskie, rwandyjskie. Zimna woda po prostu jej nie wyciąga, więc z ziarna zostają same kwiatowe i owocowe aromaty, bez ostrości. Brazylia czy Gwatemala nie mają tu czego oddać. Palimy w Kołobrzegu.
Dlaczego akurat kawy kwasowe
Zimna woda ekstrahuje wolno i wybiórczo. Wyciąga cukry, aromaty i związki budujące ciało, natomiast kwasy zostawia w dużej mierze w ziarnie - napar wychodzi wyraźnie mniej kwaśny niż ta sama kawa parzona na gorąco.
Z tego wynika rzecz, która wielu osobom wydaje się odwrotna do intuicji: do cold brew warto brać kawy z regionów najbardziej kwasowych. Etiopia, Kenia czy Rwanda, które w przelewie bywają dla kogoś zbyt ostre, na zimno oddają całą swoją owocowość i kwiatowość, a kwasowość zostaje przytłumiona. Dostajesz aromat bez pazura.
Kawy o niskiej kwasowości - brazylijskie, gwatemalskie, ciemne mieszanki - dają w cold brew napar poprawny, ale płaski. Nie mają rezerwy aromatów, którą zimna woda mogłaby wydobyć. Dlatego nie znajdziesz ich w tej kategorii.
Przepis
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Proporcja | 6 g kawy na 100 ml wody (60 g na litr) |
| Koncentrat do rozcieńczania | 100 g na litr (1:10) |
| Zmielenie | grube, jak do przelewu lub french pressa |
| Woda | zimna, filtrowana |
| Czas | 10-12 godzin w lodówce |
- Wyparz naczynie i sitko wrzątkiem. To nie jest przesada - przy zimnej ekstrakcji nic nie zabija bakterii, więc higiena naczyń decyduje o tym, jak długo napar wytrzyma.
- Wsyp grubo zmieloną kawę, zalej zimną wodą i zamieszaj, żeby cała się zamoczyła.
- Wstaw do lodówki na noc. Wieczorem nastawiasz, rano masz gotowe.
- Przecedź przez sitko, filtr papierowy albo tłok french pressa - chodzi o oddzielenie fusów.
- Podaj z lodem. Koncentrat rozcieńcz wodą lub mlekiem mniej więcej pół na pół.
Przy jasnych wypałach zacznij od krótszego czasu. Jasne ziarno oddaje smak szybciej i po kilkunastu godzinach napar potrafi zrobić się zielony i herbaciany.
Kofeiny jest mniej, niż myślisz
Przy tych samych proporcjach cold brew ma mniej kofeiny niż kawa parzona na gorąco - niska temperatura po prostu słabiej ją ekstrahuje. Jeśli zależy Ci na mocniejszym pobudzeniu, zwiększ dawkę kawy albo wydłuż moczenie, zamiast liczyć na to, że sama metoda da mocniejszy efekt.
Dla wrażliwych żołądków
Mniejsza zawartość kwasów sprawia, że cold brew bywa lepiej tolerowany przez osoby, którym gorąca kawa doskwiera. Warto też wiedzieć, że kafestol - związek podnoszący poziom cholesterolu - zatrzymuje się na filtrze, więc cold brew przecedzony przez papier zawiera go mniej niż kawa niefiltrowana, na przykład z french pressa czy kawiarki. To nie jest porada medyczna, tylko różnica, o której warto wiedzieć.
Ile się przechowuje
Gotowy cold brew trzyma jakość w lodówce zwykle do tygodnia, koncentrat nieco dłużej - ale tylko przy zachowanej czystości naczyń. W kawiarni to duża zaleta: robisz wieczorem, sprzedajesz przez kilka dni, bez porannego pośpiechu przy ekspresie.
Cold brew a kawa mrożona
To nie to samo. Kawa mrożona (iced coffee) to espresso lub przelew zaparzony na gorąco i schłodzony - zachowuje pełną kwasowość, ale bywa rozwodniony przez topniejący lód. Cold brew nigdy nie widzi gorącej wody, więc ma inny profil: łagodniejszy, aromatyczny, o dłużej utrzymującym się posmaku.
Doradzimy
Napisz, czy robisz cold brew w domu, czy do lokalu - dobierzemy ziarno i przeliczymy proporcje pod Twoją objętość. Palimy w Kołobrzegu, w małych partiach, z datą palenia na paczce.





