Kawa z Tanzanii - Kilimandżaro w filiżance

Wyświetlanie wszystkich wyników: 2Posortowane według najnowszych

Tanzania to afrykańska kwasowość w łagodniejszym wydaniu: czarna porzeczka, cytrusy i nuta wina, ale bez ostrości Kenii. Uprawiana na stokach Kilimandżaro i wokół jeziora Wiktorii, często jako peaberry. Palimy tanzańskie ziarna jasno, w małych partiach, w Kołobrzegu.

100% arabica

Tanzania Ngila Estate AA Washed

średnio palonaCzerwona porzeczka, czarna herbata, jaśmin
od 47,00 
Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu

Kawa z Tanzanii

Tanzania Ngila Estate Kent

jasno palona · data: 1.09.2026Czerwona porzeczka, mandarynka, miód
59,00 


Sąsiad Kenii, ale inny charakter

Tanzania graniczy z Kenią i dzieli z nią część warunków - wysokie plantacje, wulkaniczną glebę, podobne odmiany. Napar wychodzi jednak łagodniejszy i bardziej zaokrąglony: jest w nim ta sama nuta czarnej porzeczki i cytrusów, ale bez przenikliwej, niemal wytrawnej ostrości, z której słynie kenijska kawa. Dla wielu osób to zaleta - dostajesz afrykański charakter w wersji, którą łatwiej pić codziennie.

Peaberry - tanzańska specjalność

W normalnym owocu kawowca rosną dwa ziarna, płaskie z jednej strony. Czasem rozwija się tylko jedno - okrągłe, mniejsze, gęstsze. To peaberry, po tanzańsku kipara. Stanowi około 5% zbioru i jest wybierane ręcznie.

Tanzania zbudowała wokół peaberry swoją markę i sprzedaje je jako osobną klasę. Czy smakuje lepiej? Zdania są podzielone - okrągłe ziarno pali się równiej, więc napar bywa bardziej skoncentrowany i słodszy. Na pewno jest to ziarno bardziej wyrównane, a to zawsze pomaga w powtarzalności.

Regiony

RegionProfil
Kilimandżaro / Moshiklasyk: cytrusy, czarna porzeczka, żywa kwasowość
Mbeya (południe)słodszy, owocowy, pełniejsze ciało
Mbinga, Ruvumazbalansowany, czekoladowy
Kigoma (nad jeziorem Tanganika)delikatniejszy, kwiatowy

Jak parzyć

Tanzania najlepiej wypada w metodach przelewowych: 15 g na 250 ml, woda 93-95°C, mielenie średnie. W espresso daje owocowy, wytrawny napar - ciekawy, choć nie dla każdego o poranku. Z mlekiem radzi sobie lepiej niż Kenia, bo ma więcej słodyczy.

Dla kogo

Dla osób, które próbowały Kenii i uznały ją za zbyt intensywną, a mimo to chcą afrykańskiego profilu. Tanzania to dobry środek: wyraźna, owocowa, ale nie atakująca. Napisz, czym parzysz, a dobierzemy pozycję z aktualnego wypału.

Nasza strona wykorzystuje ciasteczka (cookies), aby zapewnić najlepszą jakość usług i personalizować treści. Ciasteczka są także używane do analizowania ruchu na naszej stronie i dzielenia informacji o jej użytkowaniu z naszymi partnerami analitycznymi i reklamowymi. Kontynuując korzystanie z naszej strony, wyrażasz zgodę na nasze użycie ciasteczek. Więcej informacji, w tym jak zarządzać ciasteczkami, znajdziesz w naszej Polityce prywatności.