Kawa z Rwandy to zawsze obietnica świeżości i elegancji, ale ta konkretna partia z regionu Gicumbi przynosi coś więcej — warstwową słodycz, balans i wyjątkową historię. To kawa, za którą stoją ludzie z misją, a jej smak niesie ze sobą ślad miejsca, klimatu i rąk, które ją zebrały.
Region Gicumbi — wulkaniczne wzgórza i wysokie loty
Kawa pochodzi z północnej części Rwandy, z rejonu Bukure w dystrykcie Gicumbi, gdzie plantacje rozciągają się na wysokościach od 1800 do 2000 metrów nad poziomem morza. Ten teren to połączenie żyznych gleb wulkanicznych, intensywnych opadów i słonecznych dni. Dzięki takiemu mikroklimatowi owoce dojrzewają wolno, nabierając głębokiego smaku i złożonej struktury.
Okolica, w której rośnie kawa, sąsiaduje z jeziorem Muhazi, tworząc naturalny krajobraz, który nie tylko zapiera dech w piersiach, ale też realnie wpływa na jakość upraw. To miejsce nieprzypadkowo uznawane jest za jedno z najlepszych do produkcji kawy specialty w Afryce.

Nova Coffee – rodzinna farma z wielką wizją
Producentem tej kawy jest Nova Coffee Ltd — firma prowadzona przez Agnes Mukamushinja i jej męża Felixa. Od 2015 roku rozwijają oni projekt, który łączy uprawę na własnej 155-hektarowej farmie z szeroką współpracą z lokalną społecznością. Nova Coffee pracuje z 2800 małymi producentami kawy, z których większość to kobiety zrzeszone w spółdzielniach Dukorere Kawa i Berwa.
Nova to coś więcej niż farma. To centrum edukacyjne, społeczne i ekonomiczne — miejsce, w którym kobiety mogą zdobywać wiedzę, niezależność i godziwe wynagrodzenie. Dzięki programowi opieki nad dziećmi oraz licznym inicjatywom rozwoju lokalnego, kawa staje się narzędziem realnej zmiany społecznej.

Zrównoważony rozwój i odpowiedzialność
Nova Coffee od początku działa w duchu ekologii i szacunku do natury. Farma posiada certyfikat Rainforest Alliance i jest w trakcie procesów certyfikacyjnych Fairtrade oraz Organic. Każdego roku Nova sadzi od 70 000 do 100 000 drzew — kawowych, cieniujących i owocowych — wspierając bioróżnorodność i ochronę gleby.
Firma uczestniczy także w projektach takich jak SAWA (Sustainable Arabica and Women in Agriculture), w których kobiety nie tylko uprawiają kawę, ale też zakładają pasieki i ogrody miododajne. Pszczoły są ważnym elementem ekosystemu farmy, wspierając zapylanie i zwiększając jakość plonów.

Obróbka naturalna — pełnia słodyczy
Ziarna tej partii zostały poddane naturalnej obróbce. Po zbiorze suszy się je w całości, na specjalnych stołach, pod rwandzkim słońcem. Proces ten trwa kilkanaście dni i wymaga dużej precyzji: codziennego sortowania, przewracania i kontroli wilgotności.
Naturalna metoda pozwala wydobyć z owocu słodycz i głębię smaku. W tym przypadku dostajemy w filiżance profil pełen owoców, syropowatości i delikatnego fermentowanego akcentu — ale bez przesady. Wszystko jest zbalansowane, czyste i bardzo przyjemne.
Profil sensoryczny – jasno, soczyście i kremowo
W tej filiżance znajdziesz nuty moreli, mlecznej czekolady, pomelo i dżemu. To kawa, która łączy dojrzałą słodycz z subtelną kwasowością. Smak rozwija się stopniowo — od gładkiego, owocowego otwarcia, przez kremowy środek, aż po cytrusowy finisz. Jest soczysta, ale nie agresywna, idealna dla tych, którzy cenią przejrzystość i wielowymiarowość w przelewach.

Dla kogo ta kawa?
Dla wszystkich, którzy lubią kawy przelewowe z duszą — lekkie, słodkie, ciekawe, ale nie przytłaczające. Dla miłośników filtrów, którzy szukają jakości i historii za ziarnem. I dla tych, którzy chcą wspierać projekty, które mają realny wpływ na życie ludzi i stan naszej planety.





















