Ziarna kawy, młynek zaczyna działać i… Zapach, który budzi rano i towarzyszy do późnej nocy, kiedy trzeba coś zrobić na ostatnią chwilę. Jako ktoś, kto codziennie pracuje z workami pełnymi palonych ziaren, wiem, że moment przechowywania potrafi zabić aromat szybciej niż słaby ekspres. Poniżej zebrałem kilka luźnych przemyśleń i podpowiedzi – trochę poparte badaniami, trochę doświadczeniem z własnej palarni.
Dlaczego w ogóle zawracać sobie głowę przechowywaniem kawy ziarnistej?
Ziarna są żywe. Po paleniu wciąż “oddychają” i łatwo łapią wszystko, co im podsuniemy: powietrze, wilgoć, ciepło i światło. To właśnie te cztery rzeczy są ich najgorszymi wrogami. Według naukowców warto przechowywać kawę w szczelnym, nieprzezroczystym pojemniku i trzymać ją z dala od słońca. To nie jest marketing – jasne światło i wymiany temperatury potrafią “zabić” aromaty zanim zdążymy wziąć pierwszy łyk.
Lodówka i zamrażarka – wrogowie czy sprzymierzeńcy ziaren kawy?
Babcia wkładała kawę ziarnistą do lodówki – pewnie kojarzysz ten specyficzny zapach, gdy otwierasz drzwiczki. Problem w tym, że ziarna kawy działają jak gąbka. Wciąga aromaty z lodówki: cebulę, kiełbasę… i potem masz cappuccino o smaku zupy.
NIE TRZYMAJ KAWY W LODÓWCE!
Do tego w lodówce dochodzi do kondensacji – olejki eteryczne wypychane na powierzchnię przez zmiany temperatury przyspieszają starzenie się ziaren kawy. Nawet hermetyczne pojemniki przepuszczają trochę tlenu i wilgoci. Dlatego w domu lepiej odpuść sobie lodówkę i zamrażarkę, jeśli zależy Ci na tym, żeby kawa ziarnista zachowała świeżość i aromat.
Jeżeli naprawdę musisz zamrozić większy zapas kawy ziarnistej – rób to jak profesjonaliści: podziel kawę na małe porcje, szczelnie je zapakuj i nie rozmrażaj ich w kółko. A gdy wyjmiesz porcję, pozwól jej ogrzać się do temperatury pokojowej i nigdy nie wrzucaj jej z powrotem do zamrażarki.
Czy warto przesypywać kawę do słoika?
Wiele osób wrzuca ziarna kawy do szklanego słoika, bo wygląda to ładnie. Niestety, promienie słoneczne wnikają do środka i niszczą aromat. Metalowe puszki mogą oddać swój smak kawie, a szklane naczynia chłoną zapachy poprzednich mieszanek.
Najlepsze rozwiązanie jest najprostsze – trzymaj kawę ziarnistą w oryginalnym opakowaniu z zaworkiem. Takie torby mają specjalny jednokierunkowy zawór, który wypuszcza dwutlenek węgla i nie wpuszcza powietrza. Po otwarciu po prostu zwiń górę, zepnij klipsem i schowaj w szafce.
Jeśli już potrzebujesz innego pojemnika, wybierz taki, który jest hermetyczny i nieprzezroczysty – może to być ceramika, stal nierdzewna albo specjalny pojemnik próżniowy z pompką. Dzięki temu kawa ziarnista dłużej zachowa swój smak i aromat.
Gdzie najlepiej postawić paczkę kawy? – przechowywanie kawy w domu
Najlepiej w ciemnym, chłodnym i suchym miejscu. Szafka nad kuchenką? Zły pomysł – tam jest gorąco i wilgotno. Blat koło okna, na który świeci popołudniowe słońce, też odpada. Ja swoje zapasy kawy ziarnistej trzymam w głębi spiżarki, gdzie temperatura jest stała i nie ma ryzyka, że ktoś przesunie pojemnik w pobliże piekarnika. Oryginalne opakowanie można włożyć do dodatkowego, szczelnego pudełka – to przy okazji sprawia, że kuchnia wygląda bardziej uporządkowana. A jak mi zabraknie kawy to sobie wypale na świeżo w piecyku samplowym, to taki plus bycia roasterem.
A może jednak mrozić kawę ziarnistą?
Temat mrożenia kawy to wieczny spór. Wielu ekspertów podkreśla, że kawa lubi stabilny klimat – dlatego niektórzy chwalą mrożenie całych ziaren w oryginalnym opakowaniu. Ale nawet oni przestrzegają, by nie rozmrażać i ponownie nie zamrażać ziaren, bo to niszczy ich strukturę i aromat. Na pewno niezbędnym jest hermetyczne zamkniecie ziaren kawy tak żeby nie miała kontaktu z lodem i wodą. Taka ciekawostka – istnieją kawiarnie w których stoi zamrażarka w której są poporcjowane wyjątkowe kawy których porcja przekracza 20 euro za porcję i taka kawiarnia może mieć jednocześnie w ofercie setki różnych kaw.
Warto pamiętać, że kawa jest higroskopijna – wchłania wilgoć i zapachy – więc w lodówce i zamrażarce bardzo łatwo o kondensację i przejęcie obcych aromatów. W praktyce mrożenie ma sens tylko wtedy, gdy kupujesz naprawdę dużą ilość kawy i wiesz, że nie zużyjesz jej w ciągu kilku tygodni. W przeciwnym razie lepiej po prostu nie kupować aż tyle.
Jak długo kawa ziarnista jest świeża i ile kupować?
Świeżo palona kawa jasno palona traci swój aromat już po trzech tygodniach. Natomiast średnio palone ziarna to 3-4 miesiące od daty palenia. Dlatego najlepiej kupować mniejsze partie, które zużyjesz w tydzień lub dwa. Jeśli pijesz jedną filiżankę dziennie, to wystarczy paczka około 140 g na dwa tygodnie. Większość palarni sprzedaje torebki 250 g – i to jest rozsądny kompromis. Kupowanie kilkukilogramowych worków „na zapas” kończy się tym, że pod koniec kawa smakuje jak tektura, a nie jak świeżo palone ziarna.
Czy mielić kawę ziarnistą na zapas?
Nie rób tego. Serio, nie warto. Już kilka minut po zmieleniu ulatniają się aromaty. Mielenie na zapas daje efekt jak kawa rozpuszczalna z kiosku, a nie świeża mieszanka orzechów, migdałów i czekolady. Lepiej kupić prosty ręczny młynek albo automat i mielić dokładnie tyle, ile potrzebujesz. Zajmuje to chwilę, a różnica w smaku jest ogromna. Aczkolwiek z moich doświadczeń wynika że do 3 tygodni po zmieleniu i fabrycznym zapakowaniu kawa jest nadal smaczna więc powyższy opis tyczy się bardziej zmielenia na zapas do słoika czy w czym tam trzymasz kawusie.
W sumie to tyle…
Przechowywanie kawy ziarnistej to nie rocket science. Wystarczy zdrowy rozsądek: unikaj lodówki, trzymaj ziarna z dala od światła i ciepła, używaj oryginalnej torby albo szczelnego, nieprzezroczystego pojemnika w której trzymasz kawę w oryginalnym opakowaniu… i miel tuż przed parzeniem. Kupuj małe ilości, testuj nowe ziarna, baw się smakami. Szkoda marnować dobre ziarna przez kiepskie przechowywanie – kawa zasługuje na więcej niż aromat z Twojej lodówki.
FAQ – przechowywanie kawy ziarnistej
Jak najlepiej przechowywać kawę ziarnistą w domu?
Najlepiej w oryginalnym opakowaniu z zaworkiem, włożonym do szczelnego, nieprzezroczystego pojemnika. I trzymanym w szafce, a nie na blacie przy oknie.
Czy kawa ziarnista powinna stać w lodówce?
Nie! Lodówka to najgorsze miejsce. Kawa łapie zapachy jak gąbka, a do tego robi się kondensacja i ziarna szybciej tracą aromat.
Ile czasu kawa ziarnista jest świeża po paleniu?
Jasno palone ziarna mają pełnię smaku przez około 3 tygodnie, średnio palone nawet 2-3 miesiące. Potem aromat leci w dół, choć oczywiście kawa nadal nadaje się do picia.
Czy warto mielić kawę na zapas?
Nie warto. Kilka minut po zmieleniu ucieka to, co w kawie najlepsze. Lepiej mielić tuż przed parzeniem – różnica w smaku jest ogromna.
A co z mrożeniem kawy ziarnistej?
Można, ale tylko jeśli masz naprawdę duży zapas. Porcjuj ziarna, zamykaj hermetycznie i nie rozmrażaj kilka razy tego samego. Inaczej więcej stracisz niż zyskasz.
Ile kawy kupować, żeby nie straciła świeżości?
Najlepiej tyle, ile wypijesz w 1-2 tygodnie. Paczka 250 g to złoty środek – zużyjesz zanim kawa zdąży się postarzeć.
Sprawdź inne nasze artykuły

Nuova Simonelli Oscar II - Ekspres do kawy
Nuova Simonelli MUSICA Lux - Ekspres do kawy
Herbata czarna Earl Grey Blue 100g - SUZANN
Nouva Simonelli Appia Life 1 GR SEMIAUTOMATIC - Ekspres do kawy
Herbata czarna Ceylon BOP 100g - SUZANN
Herbata zielona China Sencha Standard 100g - SUZANN
Kawa Kołobrzeska - Zestaw Startowy 4x200g
Victoria Arduino Eagle One Prima LIGHT BLUE 1 gr - Ekspres do kawy
Nuova Simonelli Prontobar Touch 2M - Ekspres automatyczny
Nuova Simonelli Appia Life 1 gr VOLUMETRIC - Ekspres do kawy


