Kochamy tę poranną rutynę: wstajesz, parzysz espresso, czujesz zapach i od razu łatwiej się żyje. Ale za tym małym rytuałem kryje się historia, o której rzadko myślimy. Ile z tych kilkunastu złotych, które płacimy za cappuccino, trafia do człowieka w Etiopii, Kolumbii czy Brazylii? Spoiler: niewiele. Prześledziłem raporty, porozmawiałem z paroma specjalistami i zebrałem liczby, które potrafią zniechęcić do kawy na mieście… albo odwrotnie – zmotywować do mądrych wyborów.

Kawa w filiżance, grosze dla plantatora

Zacznijmy od brutalnej statystyki. Polskie opracowania pokazują, że plantator otrzymuje z naszej filiżanki zaledwie 5-20 groszy. Inne źródła mówią o 1% ceny detalicznej: jeśli płacisz 4 dolary za kawę, farmer dostaje… 0,04 dolara. Nawet na rynkach, gdzie kawa kosztuje więcej, rolnicy rzadko wychodzą ponad poziom „na przetrwanie”.

Większość plantacji to malutkie gospodarstwa – 95% z nich ma mniej niż 5 hektarów. Rolnicy często pracują z rodziną, nie licząc własnego czasu pracy, bo inaczej bilans byłby dramatyczny. Jak mówi Andrea Olivar z organizacji Solidaridad, nawet jeśli cena ziaren rośnie, większość drobnych producentów nie uzyskuje zysku.

Gleba jako fundament kawowego terroir Gleba odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu terroir kawy, czyli zespołu czynników środowiskowych wpływających na jej profil smakowy. Wulkaniczne gleby w regionach takich jak Etiopia i Kostaryka są bogate w minerały, co sprzyja rozwojowi kawowców i może wpływać na złożoność smaków ziaren. Gleba powinna charakteryzować się dobrym drenażem, jednocześnie zachowując odpowiedni poziom wilgoci, co zapewnia optymalne warunki wzrostu roślin. Skład chemiczny gleb

Łańcuch dostaw i znikające pieniądze

Gdzie więc znikają pieniądze? Raport „The Grounds for Sharing” rozkłada cenę kilograma kawy na czynniki pierwsze. Około 20% wartości zostaje u producentów – to i tak więcej niż sugerowano wcześniej. Ale palarnie zabierają 21%, a detaliści 22%. Kolejne 35% pochłaniają podatki, eksport i transport.

Do tego dochodzi wartość „rodzinnej pracy”, która w większości nie jest w ogóle wyceniana. Według tego samego raportu, rolnik z jednego kilograma kawy ma na czysto średnio 0,41 euro. A mówimy o produkcie, który potrafi kilkukrotnie zmienić właściciela zanim trafi na półkę.

Terroir to termin pochodzący z francuskiego, opisujący zestaw czynników geograficznych, klimatycznych i glebowych, które mają kluczowy wpływ na jakość i smak produktu rolnego, takiego jak kawa. W przypadku kawy terroir to nie tylko ziemia i warunki naturalne, ale również tradycja uprawy, kultura ludzi oraz ich metody pracy na plantacjach. Wszystko to razem kształtuje unikalne właściwości smakowe i aromatyczne ziaren, co sprawia, że każda filiżanka kawy jest efektem harmonijnego współdziałania natury i człowieka.

Gdy kawa drożeje: ceny w 2025 roku

W tym roku kawa biła kolejne rekordy. Luty 2025 przyniósł historyczne 440,85 USC za funt zielonej arabiki – to prawie 9,7 USD za kilogram i ponad 100% wzrost w rok. W ciągu pięciu lat surowe ziarno podrożało aż czterokrotnie. Robusta, czyli ta „mniej szlachetna” odmiana, też osiągnęła rekordowy poziom 5,8 USD/kg. Trading Economics raportuje, że na początku września 2025 arabica kosztowała ponad 401 USC/lb, co oznacza 62% więcej niż rok wcześniej.

Dlaczego taka drożyzna? Złożyło się na to wszystko: susze i pożary w Brazylii oraz Wietnamie, nowe unijne regulacje przeciwko wylesianiu, które podniosły koszty eksportu, oraz problemy logistyczne i geopolityczne. Popyt rośnie, a podaż spada – wzór na drożyznę gotowy.

Czy to oznacza więcej pieniędzy dla rolników? Niestety, nie. W niektórych krajach, np. w Gwatemali czy Hondurasie, ceny farmgate wzrosły o 70-85% wraz z rynkowymi, ale w Etiopii… spadły. W Nikaragui rolnicy dostali ledwie 39% podwyżki, bo lokalnym kupcom zabrakło kapitału. Często wyższa cena giełdowa ledwo pokrywa rosnące koszty nawozów, transportu i energii.

Sprawiedliwy handel – piękna idea, trudna praktyka

Certyfikaty Fairtrade czy Rainforest Alliance mają poprawić sytuację plantatorów. Fairtrade gwarantuje minimalne ceny skupu i premie na projekty społeczne. Ale certyfikacja to kosztowna zabawa, a nie każdy farmer ma do niej dostęp. Poza tym nawet sprawiedliwy handel nie niweluje całego problemu – nadal jesteśmy w świecie, gdzie zysk rośnie w miarę przybliżania się do konsumenta.

Sporo palarni stawia dziś na direct trade, czyli bezpośredni zakup od rolników. To skraca łańcuch dostaw i pozwala zapłacić uczciwszą cenę. Taki model wymaga jednak budowania relacji i zaufania. Drobny importer nie zawsze jest w stanie działać na taką skalę.

PROMOCJA
Pierwotna cena wynosiła: 1 548,00 zł.Aktualna cena wynosi: 1 331,28 zł.
PROMOCJA
Pierwotna cena wynosiła: 774,00 zł.Aktualna cena wynosi: 681,12 zł.
od 41,00 
Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
od 46,00 
Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
od 47,00 
Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
od 46,00 
Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
od 48,00 
Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
od 40,00 
Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu

Co możemy zrobić? Wybór świadomego konsumenta

Jeśli chcesz, by zysk z Twojej kawy trafiał bliżej plantacji, masz kilka opcji:

  • wybieraj kawy z certyfikatem Fairtrade lub od palarni pracujących w modelu direct trade

  • pytaj baristów o pochodzenie ziaren – dobry barista opowie Ci o kooperatywie czy farmie zamiast wymachiwać modnym nazwiskiem

  • kupuj kawę w lokalnych palarniach, które otwarcie mówią o cenach zakupu – może to być kilka złotych więcej, ale te pieniądze wracają do rolników

  • wspieraj inicjatywy edukujące o odpowiedzialnej konsumpcji kawy

Świat kawy to więcej niż modne kubki i latte art. Za każdą filiżanką stoi człowiek, rodzina, społeczność. Jeśli zależy Ci na sprawiedliwym handlu, warto czasem pochylić się nad tym, skąd biorą się ziarna kawy i kto na nich zarabia. W końcu dobra kawa to nie tylko smak, to też poczucie, że nikogo po drodze nie oszukano – a to, nie ukrywajmy, smakuje najlepiej.

Sprawdź inne nasze artykuły

Kawa za dyszkę w Kołobrzegu – eksperyment z kawą specialty

Wprowadzamy akcję „Kawa za dyszkę” - espresso, americano, cappuccino i przelew w cenie 10 zł

Od kiedy dzieci i młodzież mogą pić kawę?

Czy dzieci mogą pić kawę? To pytanie budzi wiele kontrowersji. Kawa to nie tylko smak

Jak siła i ekstrakcja espresso wpływają na smak kaw mlecznych?

Kawa mleczna to jeden z najpopularniejszych sposobów spożywania kawy na świecie. Cappuccino, latte czy flat

Palenie Kawy – na czym polega proces palenia kawy?

Poznaj tajniki palenia kawy – od surowego ziarna do aromatycznej filiżanki. Odkryj, dlaczego świeżo wypalana

20 lat Appii – kultowy ekspres Nuova Simonelli, który robi doskonałą kawę dla każdego

Od dwóch dekad Nuova Simonelli Appia udowadnia, że doskonała kawa nie musi być skomplikowana –

Najlepsze metody parzenia kawy w domu.

Chcesz przygotowywać idealną kawę we własnej kuchni, jak w najlepszych kawiarniach? Sprawdź nasz przewodnik po

Ranking kaw ziarnistych do ekspresu – Marzec 2025

Marzec upłynął w Colbergcoffee pod znakiem wyśmienitych kaw sprawdź ranking kaw na podstawie opinii naszych

Najlepsza kawiarnia w Kołobrzegu – Twoja oaza kawowa!

Odkryj ColbergCoffee w Kołobrzegu! Wyjątkowe miejsce z kawą parzoną na wiele sposobów, lokalnymi produktami i

Dodaj komentarz