Dzbanek decyduje o tym, czy mleko da się wylać w rozetę, czy rozleje się bezkształtną plamą. W Colbergcoffee znajdziesz pitchery 350, 600 i 950 ml od Barista Space, Rhino Coffee Gear i Espresso Gear – z klasycznym dziobkiem do latte art, w wersjach stalowych, teflonowanych i kolorowych, także z wewnętrzną miarką.
Jaka pojemność dzbanka do czego
| Pojemność | Do czego | Ile mleka nalewać |
|---|---|---|
| 350 ml | pojedyncze cappuccino, flat white, ćwiczenie latte art | ok. 150 ml |
| 600 ml | uniwersalny - dwa cappuccino albo jedno latte | ok. 300 ml |
| 950 ml | bar z ruchem, kilka napojów z jednego spieniania | ok. 500 ml |
Zasada jest jedna: mleko nalewa się mniej więcej do dolnej krawędzi dziobka, czyli około połowy dzbanka. Przy mniejszej ilości wir się nie utworzy, przy większej mleko wykipi przy napowietrzaniu. Dlatego dzbanek dobiera się do wielkości napoju, a nie kupuje jeden "na wszystko" - w kawiarni standardem są dwa: 600 ml do bieżącej pracy i 350 ml do małych kaw.
Dziobek - to on rysuje
Kształt wylewu decyduje o tym, jak zachowa się strumień. Wąski, ostry dziobek daje cienką, precyzyjną strugę - łatwiej o tulipana i rozetę, trudniej o szybkie nalewanie. Szerszy dziobek wybacza więcej i sprawdza się przy nauce oraz przy dużych kubkach. Modele Barista Space mają dziobek profilowany pod latte art, Rhino Coffee Gear stawia na uniwersalność barową.
Stal, teflon i kolory
Podstawą jest stal nierdzewna - przewodzi ciepło, więc dłoń na ściance wyczuwa moment, w którym trzeba przerwać napowietrzanie (około 37°C, gdy dzbanek robi się nieprzyjemnie ciepły). Powłoki teflonowane i kolorowe wykończenia, jak seria Ice Grain czy Teflon Pink, to głównie kwestia wyglądu na barze - warto tylko pamiętać, żeby nie szorować ich metalowymi zmywakami.
Dzbanek z miarką
Modele z wewnętrzną podziałką (np. Classic Pitcher Espresso Gear) rozwiązują problem, który w kawiarni kosztuje najwięcej: przelewanie mleka. Przy 200 kawach dziennie 30 ml nadmiaru na każdej to kilka litrów wylanych do zlewu w tygodniu. Miarka pozwala nalewać dokładnie tyle, ile trzeba, i szybko wdrożyć nową osobę za barem.
Jak spienić mleko, żeby dało się nim rysować
Poprawnie spienione mleko ma konsystencję mokrej farby, a nie piany z bąbelkami. Napowietrzanie trwa krótko - dwa, trzy sekundy z końcówką dyszy tuż pod powierzchnią - a resztę czasu mleko ma się kręcić w wirze, który rozbija większe pęcherze. Gotowe mleko powinno błyszczeć. Jeżeli na powierzchni widać oczka, przed nalaniem stuknij dzbankiem o blat i zakręć nim kilka razy.
Mleko nadaje się do spieniania tylko raz - odgrzewane traci białka odpowiedzialne za strukturę piany. Do latte art najlepiej sprawdza się mleko pełne 3,2%, dobrze schłodzone.
Co jeszcze przyda się przy barze mlecznym
Do kompletu warto mieć osobną ściereczkę do dyszy pary (nigdy tej samej co do blatu), termometr, jeśli dopiero uczysz się wyczuwać temperaturę ręką, oraz środek do czyszczenia systemu mlecznego, jeśli Twój ekspres spienia automatycznie. Wszystko znajdziesz w naszej kategorii czystości.




